Zasnęłam po kilku minutach.
Obudziłam się już następnego dnia. Spojrzałam na zegarek który wskazywał kilka minut przed 10. Jaś spał wygodnie obok mnie. Wstałam powoli by go nie zbudzić. Udałam się do łazienki i wzięłam szybki prysznic, postanowiłam nie wracać do swojego pokoju by nie zbudzić Jasia. Udałam się wiec do sypialni Janka założyłam tylko jego koszulkę która na mnie wyglądała prawie jak tunika. Założyłam ja i udałam się do kuchni. Wzięłam z szafki mąkę, jajka, mleko i wszystko co mogło przydać mi się do zrobienia naleśników.Włączyłam muzykę która grała wystarczająco głośno bym ją słyszała i dość cicho by nie obudzić Jasia.
Kończąc robienie śniadania zaczęłam nakrywać do stołu. Nałożyłam porcję dla Jasia i sama w między czasie już zjadłam. Pobiegłam do pokoju sprawdzić czy Jan jeszcze śpi.
-Och.. Śpioch. -Westchnęłam cicho.
Wzięłam ubrania z szafy i poszłam do łazienki się przebrać. Wyszłam z łazienki i poszłam znów do kuchni, napisałam karteczkę ''Smacznego Kochanie'' i położyłam na stoliku. Wzięłam torebkę i wyszłam z domu do sklepu. Założyłam trampki i wyszłam z domu. Udałam się w stronę pobliskiego sklepu, najpierw musiałam jednak przejść przez park. Idąc zauważyłam dwie dziewczyny na ławce w parku które widząc mnie szybko podbiegły w moją stronę.
-To ona! -Krzyczały.
Zatkało mnie , stałam jak wryta nie wiedząc czy iść w ich kierunku czy uciekać.
-To ty! Z Kanału Dąbrowskiego!Śpiewałaś tą piosenkę! To Ty! -Krzyczały.
-Nie rozumiem. -Wymamrotałam.
-No, ty śpiewałaś piosenkę Use Somebody którą Janek ma na swoim kanale. Nie ważne, możemy zdjęcie!? -Powiedziała jedna z nich.
-Jasne! -Powiedziałam jakbym była w pełni świadoma o co chodzi.
Ustawiłam się i zrobiłyśmy sobie kilka zdjęć, po czym dziewczyny podziękowały i odeszły.
'Czyli gdy ja śpiewałam on jednak mnie nagrywał i wrzucił to na swój kanał! Ja mu dam! ' ~Pomyślałam i udałam się do sklepu. Kupiłam bułki i sok i szybko udałam się w drogę powrotną. Idąc ciągle myślałam o zaistniałej sytuacji. Stanęłam przed drzwiami wzięłam kilka wdechów i weszłam do środka.
-Lilka, czy to ty? -Zawołał Jaś.
-Tak jest! -Odparłam.
Udałam się do kuchni dając zakupy na szafkę. Jaś podszedł od tyłu i przytulił mnie dając lekkiego buziaka w policzek.
-Dzień dobry kochanie. -Powiedział
-Witam pana. -Odrzekłam.
Stanęłam do niego przodem i przytuliłam go delikatnie.
-Wiesz , mam pytanko. -Zaczęłam
-Tak? -Powiedział Janek przyglądając mi się uważnie.
-Więc, pamiętasz jak śpiewałam piosenkę.? Use somebody ? -Mówiłam
-Tak...-Powiedział Janek z chytrym uśmieszkiem.
-A więc, zaczepiły mnie dwie dziewczyny prosząc o zdjęcie. Czy pozwoliłam Ci mnie nagrać i wrzucić to do sieci? -Powiedziałam podnosząc ton.
-Masz fanów! To było mega, musiałem. Zresztą jesteś sławna, nie dziękuj. -powiedział Janek uśmiechając się.
-Małpa. -Wymamrotałam.
Jas spojrzał na mnie jakby miał mnie zabić, to dało mi znak by uciekać.
Wyminęłam go i udałam się do łazienki. Zamknęłam się i usiadłam pod drzwiami. Janek zaczął dobijać się a ja zaczęłam patrzeć w jeden punkt . Wszystko wróciło.
Gdy byłam miała miałam słabe dzieciństwo, raz gdy ojciec wrócił zalany w trupa uciekłam do łazienki, zamknęłam się i siedziałam tak jak teraz. Miałam 12 lat, już wtedy myślałam jak popełnić samobójstwo.
Wstałam i pod wpływem nerwów i zdarzeń z przeszłości zrobiłam to samo co tamtego dnia. Podeszłam do szafki zrzucając flakonik perfum i wzięłam pudełko tabletek. Nie zwracając na to że Jaś dobija się wzięłam pierwszą i drugą, trzecią.... tabletkę. Płacz. Głośny szloch i obwinianie się o wszystko.
-Lili otwieraj! -Krzyczał Janek.
Płakałam coraz bardziej. Jaś wyważył drzwi i szybko złapał mnie za ręce, spojrzał na mnie.
-Zwróć to! Już! Szybko!
Poczułam się słabo. Widziałam rozpływającą się twarz Jasia, który błagał bym nie zasypiała. Chwycił mnie i wyniósł z domu. Zadzwonił na pogotowie ściskając moją dłoń i nagle urwał mi się film...
-____________________________________________________________________________________________________________
Nie wiem jak wam sie podoba mam nadzieję ze jest ok! Miłego dzionka i przepraszam za nieobecność! Zapraszam na Aska! http://ask.fm/kicia66mrrrr
Jest super :D
OdpowiedzUsuńchyba najlepszy szkoda ze tak długo trzeba bylo czekać ale cóż... czekam na kolejny
OdpowiedzUsuńCzekam ��
OdpowiedzUsuńMój boże~ Kochana jesteś najlepsza jeżeli chodzi o pisanie takich opowieści.
OdpowiedzUsuńRada: Gdy najdzie cię ochota to zapisuj to gdzieś, gdy nadejdzie dzień w którym masz coś dodać - Dodajesz! :3
Skarbie, jesteś stworzona do pisania *.*
Takie komentarze tylko motywują <3 dziękuję kochana!
UsuńZapisywać mi nie trzeba ;3 ...